Yogyakarta rowerem!

Nadal jesteśmy na indonezyjskiej wyspie Jawa ❤️ Po wspomnieniach o wodospadzie Tumpak Sewu przyszedł czas na Yogyakartę. Zobaczmy to drugie największe miasto na Jawie z nietypowej, bo rowerowej, perspektywy. Zapraszam na wycieczkę po okolicy z widokiem na monumentalny wulkan Merapi!

Kulturalna stolica Jawy

Yogyakarta to tętniąca życiem kulturalna stolica Jawy. Jej żywotny puls czuć w szczególności po zachodzie słońca na głównej ulicy Malioboro okalającej duży rynek Beringharjo. Muzyka rozbrzmiewa tu do późnych godzin nocnych a zwariowany ruch uliczny widoczny już tuż po wyjściu z dworca kolejowego przyprawiają o zawrót głowy. Nieopodal centralnego placu znajduje się przedziwna restauracja z jeszcze bardziej hipnotyzującymi występami lokalnych artystów. Yogyakarta jest bowiem kolebką różnych typowo jawajskich sztuk teatralnych. To tu narodził się wayang kulit czyli klasyczny, kukiełkowy teatr cieni czy choćby tradycyjne ludowe, często pełne mistycyzmu spektakle dramatyczne oparte na tańcu. Warto upolować bilet na jeden z takich pokazów w muzeum Sobobudoyo. Artystyczny charakter miasta ma swoje odbicie również w pięknych, z lekka „świdrujących” muralach i ogólnie szeroko pojętym street art. Poza tym, dobre, tanie jedzenie to kolejny powód, dla którego turyści przyjeżdżają do Yogyakarty.

 
 

Okolice Yogya na rowerze

Pomimo, iż wiem, że jazda rowerem po mieście tak chaotycznym i zwariowanym jak Yogyakarta z dwójką dzieci brzmi jak osobliwy żart, to nim nie jest :D Przyznaję, że to nietypowy pomysł, ale trafiony w dziesiątkę! Organizacja tej wycieczki była niesamowicie profesjonalna. Od sprawnych rowerów w dobrym stanie, kasków i fotelika dla małego dziecka zaczynając, przez świetną logistykę i kozacko zaplanowaną trasę, po zapewnienie nam lokalnych przekąsek na wytrawnie i słodko oraz wodę. Był czas na postoje, odpoczynek i naprawdę powolne tempo, aby poczuć atmosferę miejsca i zanurzyć się w prawdziwym tu i teraz. Aktywny poranek na rowerach z dziećmi spędziliśmy z genialną przewodniczką, urodzoną i wychowaną w Yogyakarcie, znającą lokalne życie i okolice od podszewki. Nawet pomimo upału stanęła na wysokości zadania i przewiozła nas rowerami przez to miasto, prowadząc dalej w naprawdę sielski, rolniczy krajobraz pól ryżowych z majestatycznym wulkanem w tle ❤️

 
 

Życie codzienne w Yogyakarcie

Czterogodzinna przejażdżka na rowerze po okolicznych terenach pokazała nam codzienne życie mieszkańców, lokalny drobny przemysł i wiejskie zwyczaje. Dzieci mogą wszystko nie tylko zobaczyć na własne oczy, ale też same eksperymentować i próbować stworzyć coś swojego. Mega przygodą zarówno dla trzy-, jak i dziewięciolatki jest samodzielne wyrabianie cegieł w tradycyjny sposób lub przygotowywanie indonezyjskich przysmaków, takich jak tempeh (przekąski białkowej na bazie soi) czy krupuk (smażonych na głębokim tłuszczu krewetkowych chrupek). Z rzeczy bardziej związanych ze sferą duchową, to właśnie na prowincji najbardziej widać, jak wielki jest wpływ religii na codzienność mieszkańców. Przewodniczka przekazywała nam mnóstwo zaskakujących faktów i ciekawostek związanych z obrzędami i modlitwami, miejscami całonocnego czuwania nad bezpieczeństwem wioski i związanych z tym rytuałów. Wycieczka rowerowa z dziećmi z tak zorientowaną w realiach przewodniczką to naprawdę niesamowicie ciekawy sposób na poznanie prawdziwego życia mieszkańców od kuchni - wartości, które są tu wyznawane (czasem zaskakujących, jak posiadanie ptaka w klatce w domu, które jest synonimem bogactwa) oraz szeroko pojętej kultury jawajskiej i jej wpływu na codzienność.

 
 

Poznawanie Yogyakarty i okalających ją terenów aktywnie z perspektywy roweru to pomysł na idealne przedpołudnie z dziećmi na indonezyjskiej Jawie. To piękna lekcja kultury jawajskiej opowiedziana od kuchni przez osoby znające te miejsca od podszewki. Pomimo wyjazdu z miasta, który naprawdę przyprawiał mnie o ból głowy, jest to niezapomniane, autentyczne doświadczenie wśród pięknych widoków i blisko prawdziwych ludzi, ich zwyczajów i codzienności. Wsiadamy na rower i jedziemy przez Jawę? ❤️

 
 
 

Nie przegap nigdy żadnego artykułu - newsletter czeka na Ciebie 😀

 
 
 

A już teraz zaplanuj ze mną swoją podróż

Next
Next

Stan Bahia w Brazylii