Amazońska dżungla w Manaus
Wyjątkowo o wyjeździe bez dzieci tym razem, bo o naszej podróży poślubnej! Raczej niespotykanym kierunkiem na taką okoliczność jest amazońska dżungla, ale było to moje naprawdę ogromne marzenie jeszcze z dzieciństwa. Udało się je spełnić w absolutnie fascynującej podróży po Brazylii i Argentynie ❤️
Manaus - punkt startowy
Przygodę z Niziną Amazonki zaczynamy w Manaus - wielkim mieście położonym w samym sercu Amazonii. Leży ono nad rzeką Rio Negro i tuż po wyruszeniu statkiem z portu rzeka ta łączy się z inną o nazwie Solimões, tworząc w następstwie Amazonkę właśnie. W miejscu połączenia tych rzek można obserwować niesamowite zjawisko, gdzie ich wody przez wiele kilometrów nie mieszają się ze sobą, wyraźnie dzieląc taflę wody na dwa różne kolory (czarny i jasno brązowy). W samym porcie warto zaopatrzyć się w coś sycącego np. maniok z suszoną wołowiną (koniecznie z czymś do picia, bo potrawa z lekka sucha 😉), wszak droga przed nami długa.
Potężna Amazonka
Amazonka to rzeka, o której słyszy się legendy! Jej najpotężniejsze na świecie dorzecze, w którym wyrastają największe lasy tropikalne na Ziemi, znajduje się w zdecydowanej większości w Brazylii i Peru. Amazonką płyniemy najpierw statkiem po to, żeby jeszcze trzykrotnie przesiadać się do jeepa, motorówki i łodzi. Drogą wodną przemierzamy jej dopływy, przecinające obfite lasy namorzynowe. Cała podróż do miejsca noclegu trwa prawie trzy godziny i jest olśniewająca sama w sobie. Płynięcie łodzią o zachodzie słońca przez Amazonkę to wręcz mistyczne przeżycie, które naprawdę pozostaje w sercu na zawsze ❤️
Świat fauny i flory
Po drodze mijamy wielkie lilie wodne, wszechobecne liany i wysokie drzewa kapokowe. W samej dżungli roślinność jest piętrowa i jej rozmieszczenie zależy głównie od dostępu do światła. W niższych warstwach gęsta, soczysta zieleń skupia się głównie we mchach, porostach i pnączach. Ciekawym gatunkiem jest Mimoza wstydliwa, która reaguje kurczeniem się i chowaniem listków pod wpływem choćby najdelikatniejszego dotyku. Flora dżungli amazońskiej robi oszałamiające wrażenie zarówno podczas deszczu, jak i w promieniach słońca. Jeśli zaś chodzi o świat zwierząt, część z nich jest na pewno łatwiejsza do dostrzeżenia w porze wilgotnej. Jednakże ogromna liczba gatunków żyjących w dżungli pozwala obserwować tak duże ssaki, jak i mnogość wielkich ptaków żyjących w koronach drzew czy wiele przeróżnych owadów. Jeden z nich żyjący w korze drzewa służy jako doskonałe źródło białka i jest zjadany żywy (sic!) zabrany wprost spod kory tegoż drzewa.
Chatka w sercu dżungli
Skromna, rachityczna, drewniana chata na palach w okazałej, amazońskiej dżungli. Miejsce do umycia się? Jest. Miejsce do spania? Obecne. Dach nad głową? A i owszem. Czyli mamy wszystko! Zbudowana nad samą rzeką, w oddaleniu od innych ludzi, bez zasięgu. Jedynie chatka obok należąca do właścicieli, którzy serwowali nam pyszne lokalne ryby czy placuszki na śniadania i obiadokolacje, pozwala na ciepły, prawdziwy kontakt z lokalną społecznością. Z chaty wybraliśmy się motorówką, aby obserwować różowe delfiny i piranie. Tak, wpadłam niechcący do wody, w której pływały setki piranii. Tak, jak widać, przeżyłam 😬 Wracając rzeką doświadczyliśmy naprawdę niezapomnianej porządnej tropikalnej ulewy. Rytm życia w samej dżungli wyznaczony jest przez światło słoneczne a zatem wieczory są z kolei bardzo błogie i spokojne. Co prawda wielki, ceglany, włochaty pająk na suficie jak już leżysz wieczorem w łóżku niekoniecznie pozwala łatwiej zasnąć, ale zmęczony człowiek nawet z takim widokiem w głowie da radę bez problemu przespać całą noc ❤️
Jeśli chcesz przeżyć prawdziwą przygodę i zobaczyć Amazonię, o jakiej z wypiekami na twarzy czytałeś jako dziecko, to dżungla w okolicy Manaus jest kierunkiem dla Ciebie! Uważam się za wielką szczęściarę, że udało mi się ją zobaczyć i spełnić jedno z największych marzeń. Może Ty też nie odkładaj marzeń na później, napisz do mnie już dziś i zaplanujemy wspólnie taką podróż ❤️