Szwajcarskie trasy z dziećmi cz. 3
Są i one! Wakaaaaaaacje ❤️ Wpisy na blogu o szwajcarskich trasach z dziećmi (część 1 i część 2) są jednymi z najpopularniejszych na stronie, więc podrzucam kolejną porcję pomysłów na wakacyjny hike z dziećmi w Szwajcarii. Usiądźcie wygodnie i zapraszam w świat alpejskich, rodzinnych wędrówek!
Heidiweg
Heidi to tytułowa bohaterka szwajcarskiej powieści dla dzieci opowiadającej o losach osieroconej dziewczynki, która zamieszkuje z dziadkiem w Alpach. Postać radosnej, wrażliwej dziewczynki żyjącej w zgodzie z naturą jest do dziś elementem szwajcarskiej popkultury. Nie dziwi zatem, że i niejeden szlak górski doczekał się nazwania jej imieniem. Jedną z topowych tras dla dzieci jest położona wysoko w górach Heidiweg prowadząca nas właśnie śladami przebojowej bohaterki. Jej pokonanie nie wymaga skomplikowanych umiejętności, bo na całej długości jest praktycznie płaska i szeroka, co czyni ją osiągalną również dla rodziców z bobasami w wózkach. Heidi jako jeden symboli Szwajcarii prowadzi nas tutaj na bosaka przez ścieżki sensoryczne oraz poprzez ciekawe opowieści zachęca do rozwiązania przeróżnych zadań i zagadek. Przez całe 6,5km (ok. 3,5godz) dzieci nie mają tu na pewno czasu na nudę 😀 Dorośli z kolei nie mogą nacieszyć oczu przepięknymi panoramicznymi widokami w obrębie masywu góry Pizol. Prawdziwa zabawa i przygoda dla całej rodziny!
Stoos Ridge Hike
Cóż więcej mogę powiedzieć – naprawdę widokowo spektakularna, kultowa trasa i absolutny crème de la crème regionu Jeziora Czterech Kantonów. Przemierzając ją ze szczytu Klingenstock w kierunku Fronalpstock cały czas wędrujemy grzbietem górskim z naprawdę dramatycznymi widokami w dół. Miejscami jesteśmy dość blisko przepaści, ekspozycja jest spora, tak jak i sporo tu schodów i niewielkich podejść. Duża ekspozycja na słońce (zaopatrzenie w wodę niezbędne!), brak lasów i cienia mogą się dać we znaki, ale oszałamiające widoki to naprawdę wielkie wow, w szczególności że szlak jest nie lada gratką dla fotografów, którzy chcą uwiecznić prawdziwą pocztówkę ze Szwajcarii. Na końcu czekają nas platformy widokowe, restauracja a nawet hotel z możliwością noclegu na samym szczycie górskim. Na moje oko trasa do zrobienia dla wprawionych dzieci 5+ lub tych mniej doświadczonych w wieku szkolnym. Warto po stokroć!
Aletsch
Spieszmy się oglądać lodowce póki jeszcze istnieją – chciałoby się rzec! Szwajcarski Aletsch to największy lodowiec alpejski i naprawdę wciąż z niebywałą gracją prezentuje swój majestat, pomimo że jest już dużo mniej okazały niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Wygląda nieziemsko z punktu widokowego na szczycie Eggishorn, z którego widać jak na dłoni ogrom jęzora lodowca. Jako że jesteśmy już na prawie 3000m n.p.m. to warto wybrać się tu właśnie w najbardziej upalne dni, bo jest tu chłodno i przyjemnie nawet w najgorętsze chwile lata. To do czego bardzo zachęcam to dwu- lub trzygodzinny spacer na wysokości pośredniej stacji kolejki zjeżdżającej do Fiesch. Ukazujący się naszym oczom łańcuch górski wypiętrzony nad rozległą doliną w całej swej rozciągłości pokazuje majestat Alp. Trasa jest łatwa i bezpieczna nawet dla przedszkolaków a wrażenia niesamowite. A dotrzemy tu spektakularną przełęczą na wysokości naszych Rysów! Furkapass po drodze obowiązkowo ❤️
Madrisa
Szczyt Madrisa góruje wysoko w Gryzonii, niedaleko granicy z Austrią. Polecam tu bardzo familijną, bezpieczną trasę z szerokimi ścieżkami oraz pięknymi widokami na długą dolinę i Alpy Retyckie. Szlak jest dość mocno nasłoneczniony i ekspozycja na słońce ze względu na niewiele lasów i drzew jest znaczna na prawie całej trasie, więc warto mieć to na uwadze. Określony jest on jako odpowiedni dla wózków dziecięcych, chociaż ostrzegam przed takim jednym miejscem, gdzie trzeba przenieść wózek przez malutki, wąski potok 😉 To właśnie akurat w okolicach Madrisy po raz pierwszy po 7 (sic!) latach w Szwajcarii spotkaliśmy rodzinę, która przyjechała z Polski – naprawdę nigdy wcześniej nie udało nam się trafić na ŻADNĄ polską rodzinę na górskim szlaku w Szwajcarii 😉 Po kolejnych trzech latach nadal jest to jedyny taki przypadek :D Korzystając z bliskości Davos warto po wędrówce spędzić w wiosce miłe późne popołudnie i schłodzić się w tutejszym jeziorze ❤️
Braunwald
Okolice Braunwaldu to prawdziwy raj dla całych rodzin! Mnogość szlaków w tej okolicy pozwala wybrać trasę odpowiednią do naszych aktualnych potrzeb. Braunwald to jedna z dziewięciu miejscowości w Szwajcarii, na pograniczu kantonów Glarus i Schwyz, z zakazem ruchu pojazdów z silnikiem spalinowym. To daje nam prawdziwe poczucie bycia w pełni w naturze. W czerwcu oko cieszą tu rozległe dywany kwiecistych łąk i soczysto-zielone trawy. Raz po raz spotykamy alpejską krowę i mijamy ławeczki, które pośród starych drzew dają cień i wytchnienie. Błogość i relaks dla kobiet w ciąży a dla najmłodszych idealna trasa na mały rowerek – sprawdzone właśnie w tej konfiguracji 😉 Dla każdego znajdzie się w tej okolicy piękna trasa z widokiem na ośnieżone alpejskie szczyty. Jako że uwielbiam wszelkie wędrówki, których przebieg jest pętlą, polecam Wam właśnie ten relaksujący, łatwy hike z panoramą na autentyczny klimat Szwajcarii. Dla małych wspinaczy - via ferrata tuż obok szlaku!
A Ty masz już plany na wakacje, które właśnie się w Polsce zaczęły? Czasu nie ma już za dużo, więc możesz kupić gotowy plan wakacyjny tutaj! Szwajcaria daje nieograniczone możliwości przeżycia wakacyjnych przygód dzieciom a widoki i wspomnienia pozostaną w sercach całych rodzin na zawsze ❤️ Może właśnie pora na lato w Szwajcarii?
PS. Kolejna dawka moich ukochanych tras szwajcarskich z dziećmi już pod koniec wakacji! Warto we wrześniu wybrać się z maluchami w Alpy!
Ten wpis dotyczy: rodzinne wakacje 🌎 podróże z dziećmi 🌎 rodzinna podróż 🌎 wakacje w Szwajcarii 🌎 wakacje w górach 🌎 Alpy latem 🌎 Heidiweg 🌎 Aletsch 🌎 Eggishorn 🌎 Furkapass 🌎 Braunwald 🌎 Stoos Ridge Hike 🌎 Fronalpstock 🌎 Klingenstock 🌎 Madrisa 🌎 Davosersee 🌎