Wakacje we wrześniu, czyli gdzie pojechać z dziećmi po sezonie
Szkoła się zaczęła, ale na szczęście jeszcze nie dla wszystkich! Wrzesień to wręcz idealny miesiąc na wakacje z małymi dziećmi bez tłumów, w niższych cenach a nadal z gwarancją świetnej pogody. Oto kilka moich pomysłów na rodzinny wypad po sezonie ❤️
Półwysep Gargano
Półwysep Gargano to mniej znane miejsce we Włoszech, które we wrześniu nadal kusi ciepłą wodą i przyjemnymi wieczorami. Położony na wybrzeżu adriatyckim, we włoskiej Apulii, znany jest z pięknych plaż, przejrzystej wody i skalistych, wapiennych klifów, choćby na plaży Pizzomunno (w miejscowości Vieste) z okazałą wapienną maczugą. Manfredonia to spore miasto portowe, które stanowi swoistą bramę do półwyspu i dobry pomysł na początek przygody na półwyspie. Wygodnie jest zorganizować sobie tu nocleg i stąd startować dalej w głąb półwyspu. Rano można się delektować tu kawą w małej kawiarni pełnej lokalsów, spróbować owoców morza w porcie na kolację a po niej wybrać się na klimatyczny spacer pięknie oświetlonym deptakiem.
Wypożyczony samochód powiedzie nas przez cudne tereny, z widokami na cały półwysep z góry. Przemierzając go serpentynami wzdłuż wybrzeża mijamy gęste śródziemnomorskie makie, winorośle, drzewa oliwkowe i owocowe. Unikalnym przeżyciem jest wizyta w okolicznej restauracji zbudowanej na skałach nad samym morzem, co daje wrażenie przebywania na pełnym morzu w otoczeniu dużych, głośnych fal. Ich szum, rybacki klimat i naprawdę wyborne dania z ryb i owoców morza przywodzą na myśl lunch na statku na środku wzburzonego morza. Naprawdę warto tu wstąpić! Podróżując dalej wzdłuż wybrzeża docieramy do rybackiej miejscowości Peschici, w której na położonym na wzniesieniu cyplu góruje zamek a z molo roztacza się widok na plażę, łódki i kutry. Na niewielkim starym mieście zjemy dobre lody, również te o dość specyficznych smakach takich jak szafranowy 😉 Prosto z Peschici ruszamy do założonego na wzgórzu, z dala od morza, miasteczka Vico del Gargano. Roztacza się z niego piękna sceneria dużej części półwyspu a spacer po wąskich, brukowanych uliczkach i podziwianie kilkusetletnich, kamiennych domów to nie lada gratka dla małych i dużych!
Strzałem w dziesiątkę na Półwyspie Gargano jest z pewnością wypożyczenie rowerów w Parku Narodowym Gargano a dokładniej jego gęstym lesie zwanym Foresta Umbra. Świetna przygoda i doświadczenie przemierzania lasu na elektrycznych rowerach terenowych to sposób na aktywne spędzenie czasu z dziećmi w dziewiczej naturze. A wszystko to zorganizowane w sposób profesjonalny i z wielką życzliwością 😉
Jezioro Genewskie
Jezioro Genewskie to sporej wielkości polodowcowy akwen we francuskojęzycznej części Szwajcarii. Jego okolice nie tylko są świetnie skomunikowane z całym kantonem i resztą kraju, ale też państwami ościennymi. Bezproblemowo przemieszczamy się tu wszędzie wyjątkowo wygodnymi pociągami. Genewa jako stolica kantonu, z siedzibami wielu instytucji międzynarodowych i imponującą architekturą, daje się poznać również jako miejsce na długie spacery promenadą z możliwością ujrzenia słynnej wysokiej fontanny na jeziorze 😉 Z dziećmi obowiązkowo odwiedźcie ogród botaniczny z masą miejsca do biegania oraz zakątkami pełnymi drzew, egzotycznych kwiatów i zazielenionych zaułków. Niedaleko tętniącej życiem Lozanny (tu znajduje się jedyne metro w Szwajcarii 😉) znajduje się z kolei Lavaux czyli rozległy teren winogrodnictwa. Idealnie jest wybrać się tu właśnie we wrześniu, kiedy pola pełne dojrzałych winogron ciągną się po horyzont, górując nad mieniącą się w słońcu taflą Jeziora Genewskiego z monumentalnymi Alpami w tle. Łatwo tu wszędzie przejechać wózkiem i przemierzać kilometry z małymi dziećmi a i miejsc do degustacji win i lokalnych serów jest tu dostatek 😉 Lavaux to oczywiście nie jedyne miejsce, z którego roztaczają się panoramiczne widoki na okolicę, bo choćby w rejony północno-zachodnich krańców jeziora można się wybrać z samego rana i podziwiać w absolutnej ciszy region z najwyższych punktów w okolicy.
Warto poświęcić ze dwa dni na podróż wzdłuż północnego brzegu jeziora. Zaczynamy od Zamku Chillon, przy którym mogłabym siedzieć godzinami, patrząc na zapierające dech w piersiach krajobrazy. Prawdziwa bajka! Sam zamek nie jest duży, w środku można go jednak komfortowo zwiedzać, ale jego położenie to magia! Następnie ruszamy w kierunku Montreaux z kultową rzeźbą Freddiego Mercury i dalej do klimatycznego miasteczka Vevey. We wszystkich tych miejscowościach możemy spacerować zadbanymi promenadami, jeździć wzdłuż jeziora na rowerze, odpoczywać w cieniu drzew na trawie nad samym brzegiem i patrzeć, jak dzieci bawią się przednio na licznych placach zabaw!
Godzinę drogi od Genewy mamy też słynne francuskie miasteczko Chamonix, z którego roztacza się widok na najwyższy szczyt Europy Mont Blanc. Naprawdę warto wjechać wyżej kolejką i zobaczyć majestat tej góry w całej okazałości. Zabawne, że właśnie pod masywem Mont Blanc zgubiliśmy pierwszy bucik naszej małej M, albo raczej maluszka postarała się, żeby wyrzucić go niepostrzeżenie z wózka 😉 Sentymentalnie rzecz ujmując, gdzieś tam pod Mont Blanc może nadal jest pierwszy zgubiony, symboliczny bucik naszej pierwszej córeczki 😁
Kopenhaga i Malmo
W gusta tych, którzy preferują jednak trochę chłodniejsze klimaty na pewno dobrze wpisze się Kopenhaga! To nie tylko Nyhavn – słynny kanał i ulica w stolicy Danii – ale też port, morze, plaża, modernistyczna architektura, zamki i pałace z okazałymi ogrodami, ale też ogromne parki i place zabaw idealne dla dzieci. Wrażenie robią gotyckie kościoły a najmłodsi mają ogrom przyjemności w bieganiu i chowaniu się w spiralnych zakamarkach Rundetårn czyli Okrągłej Wieży. Obowiązkowym punktem rodzinnego wyjazdu jest też Park Tivoli – park rozrywki w centrum Kopenhagi położony wśród drzew, warty odwiedzenia w szczególności wieczorem, gdy jest przytulnie oświetlony. Pewnego rodzaju fenomenem jest położona niedaleko rzeki, nieopodal podmokłych zielonych terenów, Wolna Dzielnica Christiania, będąca niezależnym ośrodkiem ruchu hippisowskiego i kultury alternatywnej. Ciekawym doświadczeniem jest odwiedzenie miejsca, w którym panuje zakaz używania telefonów i fotografowania 😉 Dla wrażeń smakowych polecam bardzo lokalny food market Torvehallerne, gdzie zjemy świeże, pyszne lokalne jedzenie. Będąc w Kopenhadze przygodą dla dzieci będzie na pewno przejazd pociągiem przez morze prosto do szwedzkiego Malmo! Naprawdę jest to atrakcja sama w sobie a i samo miasto jest naprawdę urocze, z ładnym starym miastem, charakterystycznymi wiatrakami i oczywiście, bo jakby inaczej, drewnianymi placami zabaw w tajemniczych laskach ❤️
Jeśli jesteś rodzicem maluszka lub przedszkolaka, naprawdę jedź w któreś z tych miejsc na wakacje poza sezonem turystycznym! To doprawdy świetna okazja, żeby wykorzystać wrzesień na rodzinne wyjazdy ❤️ Pomogę Ci zaplanować taką podróż nawet w ostatniej chwili, żeby wycisnąć z września wszystko to, co najlepsze ❤️
Ten wpis dotyczy: wakacje we wrześniu 🌎 podróże z dziećmi 🌎 Gargano 🌎 Peschici 🌎 Vieste 🌎 Foresta Umbra 🌎 Apulia 🌎 Manfredonia 🌎 Jezioro Genewskie 🌎 Chillon 🌎 Vevey 🌎 Lavaux 🌎 Montreaux 🌎 Genewa 🌎 Lozanna 🌎 Kopenhaga 🌎 Malmo 🌎 Nyhavn 🌎 Christiania